Dieta turbo – czyli odchudzanie z turbodoładowaniem

Teoretycznie dieta turbo powinna odchudzać jak żadna inna. Tak przynajmniej należałoby sądzić po nazwie. Dieta jest dość popularna, ale czy rzeczywiście warto ją stosować? Czy faktycznie przełącza odchudzanie w tryb turbodoładowania?

Moim zdaniem niekoniecznie, a dlaczego o tym opowiem na końcu.

Dieta turbo – krótkotrwała, niskokaloryczna i niskotłuszczowa

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że dieta turbo jest dietą krótkotrwałą. Można ją stosować przez kilka dni. Nie więcej. Dlaczego? Bo to dieta głodowa, co prawda zaleca spożywanie 6 posiłków dziennie, ale są to posiłki o kaloryczności często nieprzekraczającej 1000 kcal – już dieta tysiąca kalorii wydaje się zdrowsza, bo w trakcie diety turbo w jednym z dni przewiduje się zjedzenie posiłków o wartości energetycznej około 800 kcal – za daleko posunięte restrykcje (moim zdaniem).

W trakcie diety trzeba pić dużo wody, unikać słodyczy (norma), a jeść należy chude produkty wysokobiałkowe (np. ryby), warzywa i owoce.

Uwaga: nie ma mowy o żadnych dressingach czy sosach, trzeba się nieźle nakombinować, żeby np. z buraków i cebuli przygotować potrawę, która będzie się nadawała do jedzenia.

Produkty wysoko nasycające?

Źródła internetowe twierdzą, że dieta turbo oparta jest na składnikach wysoko nasycających. Poza tym fakt, że konieczne jest zjadanie 6 posiłków dziennie, eliminuje ewentualne uczucie głodu.

Z jednym i drugim polemizowałabym niestety, bo czy kogokolwiek nasyci 250g truskawek i jedna pomarańcza? Na moment może tak, ale nie na dwie – trzy godziny. Ja już po upływie pół godziny skręcałabym się na nowo z głodu, bo i truskawki i pomarańcze ekspresowo „przelatują” przez układ pokarmowy.

Przykładowy jadłospis

Siłą rzeczy niedokładny, tak jest z większością internetowych hitów dietetycznych, wygląda następująco:

  • śniadanie 25 dkg truskawek i jedna pomarańcza,
  • drugie śniadanie to jajko i 10 dkg szynki indyczej,
  • na lekki lunch 25 dkg truskawek i trochę orzechów (nie więcej niż 200kcal całość),
  • na obiad jemy krewetki z pomidorem, ogórkiem i sałatą,
  • na podwieczorek – pół kg truskawek i pomarańczę,
  • na kolację zjadamy grejpfruta.

Jadłospis nie powala, a wszystkie posiłki w ciągu dnia dostarczają około 960kcal – to głodowa racja nawet dla osoby niskim zapotrzebowaniu na kalorie.

Faktem jednak jest, że takie ilości truskawek, jak przewiduje ta dieta, potrafią nieźle oczyścić organizm (truskawki są moczopędne).

Model odżywiania na każdy dzień wygląda mniej więcej podobnie. Jak łatwo się domyślić najlepiej stosować tę dietę wtedy, gdy mamy bezproblemowy dostęp do wielu różnych owoców sezonowych.

Dieta turbo – efekty odchudzania

Stosując dietę turbo, można schudnąć nawet 5 kg w czasie 10 dni. Chudnięcie jest moim zdaniem pozorne, bo polega głównie na pozbyciu się wody i części tkanki mięśniowej. Dieta nie zachowuje odpowiedniego tempa metabolizmu, można się na niej też nieźle wymęczyć i oczywiście po zakończeniu grozi nam efekt jo-jo.

Solidna stabilizacja jest po niej niezbędna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>