Dieta cud – istnieje czy nie? Jak to z nią jest?

Wszyscy wokół przekonują, że dieta cud nie istnieje. Niby nikt nie wynalazł takiego modelu żywienia, który pozwoliłby chudnąć bez głodu i wyrzeczeń. A ja się z tym nie zgodzę! Bo jest taka dieta! Też chcesz ją poznać? Nie ma sprawy. Już ci o niej opowiadam…

Założenia

Dieta cud powinna odchudzać bezboleśnie prawda? Czyli powinna być taką dietą, na której można najadać się do sytości, chudnąć, a jeszcze najlepiej od czasu do czasu móc sobie przekąsić coś „grzesznego” np. jakiś słodycz, który lubimy najbardziej.

Taka dieta nie powinna też wymagać liczenia kalorii, bo to jest bardzo uciążliwe. Nie powinna całkowicie eliminować ważnych składników odżywczych, bo inaczej narażamy zdrowie. I generalnie powinna być bardzo łatwa, intuicyjna wręcz w stosowaniu.

Taką dietą jest według mnie dieta low carb lub jej odmiana slow carb – dieta opracowana przez Tima Ferrissa. Pisałam o niej już niejednokrotnie i naprawdę uważam, że nie ma lepszego planu odchudzania niż to, co proponuje Ferriss. Bo:

  • na tej diecie można się najadać i można sobie pozwolić na pewne odstępstwa, a ciało, i tak chudnie, pozbywając się tłuszczu (a nie wody czy mięśni) i szybko zmieniając metabolizm,
  • po tej diecie nie ma zagrożenia efektem jo-jo i nie jest potrzebna stabilizacja, bo będąc na niej, nauczysz się jeść zupełnie inaczej niż dotychczas i zapomnisz, że istnieje coś takiego jak podjadanie niezdrowych paskudztw, czy po prostu – obżarstwo.

 

Zasady diety cud

Są tylko 4. Bardzo, ale to bardzo proste. W trakcie diety slow carb musisz:

  • unikać pustych, białych węglowodanów tzn. wszystkich cukrów w postaci cukierków, ciastek i im podobnych słodyczy, białych makaronów, ziemniaków, ryżu, chleba i wszystkich potraw w panierce, odstaw je a już samo to pozwoli ci schudnąć,
  • jeść w kółko te same produkty, to trochę nudne, ale jak łatwo się domyślić – nie ma mowy o głodowaniu, tym bardziej że są to produkty sycące i można je przygotować bardzo smacznie. Należą do nich m.in. mięso z kurczaka (piersi, udka), jaja, wołowina, ryby, wieprzowina, wszystkie rośliny strączkowe (szczególnie polecana jest soczewica), warzywa ze szczególnym uwzględnieniem szpinaku, kapusty kiszonej, fasolki szparagowej i zielonego groszku. Nie stworzysz z nich może jakichś wymyślnych dań, ale na pewno dania, którymi uda ci się zaspokoić głód i nie myśleć o jedzeniu czegoś innego,
  • unikać kolorowych, słodzonych napojów. Absolutnie zabronione jest picie coli, sprajtów i im podobnych, oraz wszystkich soków. Możesz za to pić dużo niesłodzonej herbaty, kawy (koniecznie bez mleka) i dużo, dużo wody,
  • i najlepsza wiadomość na koniec: w trakcie trwania diety możesz raz w tygodniu pozwolić sobie, i to zupełnie bezkarnie, na totalne obżarstwo. Możesz naprawdę jeść wszystko, co tylko przyjdzie ci do głowy, w ilościach, jakich zapragniesz. Gwarantuję, że dużo tego nie będzie, bo na tej diecie apetyt zostaje całkowicie zrewolucjonizowany!

Jeśli zdecydujesz się przejść na Slow Carb, koniecznie daj znać jak ci idzie. Jestem pewna, że ta dieta okaże się strzałem w dziesiątkę. Moim zdaniem naprawdę nie ma lepszej!

Czy dieta owocowa mnie odchudzi?

Lubisz owoce i przejście na dietę owocową uważasz za świetne rozwiązanie? Uważasz, że nie musiałabyś / nie musiałbyś się męczyć spokojnie mogąc objadać się bezkarnie produktami, które lubisz najbardziej? Niestety. Nie wygląda to tak różowo.

Owszem możesz na momencik przejść na dietę owocową, ale potraktuj ją raczej jako sposób na szybkie oczyszczenie organizmu, a nie sposób na chudnięcie.

Dlaczego? Bo owoce niestety tuczą!

Tucząca fruktoza

Owoce, które lubimy najbardziej, te najsłodsze, zawierają bardzo duże ilości cukru prostego o nazwie fruktoza. Dosłownie przed kilku laty naukowcy odkryli, że to właśnie fruktoza może być głównym sprawcą epidemii otyłości w bogatych, konsumpcyjnych społeczeństwach. Dlaczego? Bo w postaci syropu glukozowo – fruktozowego dodaje się ją do większości gotowej żywności. Słodzi się nią dosłownie wszystko: produkty śniadaniowe, ciacha (nawet te o obniżonej wartości kalorii), ketchupy i wszystkie inne sosy.

Fruktoza pochodzi wprost z owoców i organizm niemal natychmiast przerabia ją na tkankę tłuszczową. Jedząc zbyt dużo fruktozy w czasie trwania diety odchudzającej, możesz mieć pewność, że nie schudniesz!

Owoce o niskiej zawartości cukru

Rozwiązaniem tego problemu jest oparcie diety na owocach o niskiej zawartości cukru. Jest ich kilka i mają dość duże walory smakowe. Jeśli nie chcesz rezygnować z owoców i planujesz bezkarne objadanie się nimi postaw na:

  • awokado, które nie tylko ma ciekawy i bardzo neutralny smak (świetnie komponuje się z wieloma składnikami pokarmowymi), ale i na bardzo długo wypełnia,
  • żurawinę – jest jednym z naprawdę nielicznych, smacznych, choć niesłodkich owoców, a jej największą zaletą jest to, że jest dostępna praktycznie przez cały rok,
  • jagody, jeżyny i maliny – oczywiście w sezonie, choć poza sezonem też są dostępne w postaci mrożonek, te owoce nie tylko nie tuczą, ale wręcz wspomagają odchudzanie,
  • arbuzy – zawierają przede wszystkim wodę, w pewnym stopniu można się też nimi najeść, choć uczucie sytości niestety nie trwa zbyt długo,
  • truskawki – w czerwcu objadaj się nimi całkowicie bezkarnie, zawierają mało cukru, a przy tym są prawdziwą bombą witaminową (zawierają bardzo dużą ilość witaminy C).

Trzydniowa dieta owocowa

A teraz czas na typową dietę owocową. Możesz na nią przejść, ale pamiętaj, by nie kontynuować jej dłużej niż 3 dni. W tym czasie bezkarnie objadaj się najrozmaitszymi owocami, dbając jednak o to, by nie jeść niczego innego. W trakcie trwania tej diety bardzo nie schudniesz, ale możesz poprawić pracę jelit, bo owoce są świetnym źródłem stymulującego ich pracę błonnika.

W trakcie trwania diety bazuj na owocach świeżych i ewentualnie mrożonych. Tych suszonych raczej unikaj, choć nic się nie stanie, jeśli przegryziesz (jako przekąskę) kilka suszonych śliwek lub garść suszonej żurawiny.

Ile schudniesz?

Około 3 kilogramów, ale pamiętaj, że w tym czasie nie stracisz tkanki tłuszczowej, nawet jeśli jej trochę ubędzie, to raczej niewiele. Redukcja wagi wynikać będzie z oczyszczenia organizmu – usunięcia resztek pokarmowych (złogów jelitowych) i nadmiaru wody.

Dieta kopenhadzka – czy naprawdę rewolucjonizuje metabolizm?

Dietę kopenhaską (kopenhadzką – jak piszą niektórzy), można stosować przez 13 dni. To dieta prawie głodowa. W trakcie jej trwania nie można pozwolić sobie na najmniejsze odstępstwa, bo odchudzanie się nie uda. Przez dłuższy czas reklamowano ją jako dietę rewolucjonizującą metabolizm – miała odchudzać trwale i na długo. Niestety, w praktyce okazuje się, że to najprostszy sposób na przytycie po diecie. Nieumiejętne wychodzenie z niej zawsze grozi efektem jo-jo, którego naprawdę bardzo trudno się ustrzec.

Niemniej jednak dieta kopenhadzka wciąż jest chętnie praktykowana przez wiele kobiet. Najprawdopodobniej dlatego, że można zrzucić na niej naprawdę dużo kilogramów, a i czas trwania diety (niecałe 2 tygodnie) jest bardzo zachęcający – dwa tygodnie można jakoś przetrwać.

Ściśle według planu – zero odstępstw!

Kluczem do udanego odchudzania jest na diecie kopenhaskiej rygorystyczne przestrzeganie wszystkich jej zaleceń. Przechodząc na tę dietę, musisz:

  • zadbać o to, by trwała dokładnie 13 dni i przebiegała ściśle według planu, jakiekolwiek niedozwolone odstępstwa oznaczają konieczność natychmiastowej rezygnacji z diety,
  • dietę można powtarzać w okresach dwuletnich, to znaczy, że jeśli coś ci się nie udało, kolejne podejście do niej możesz zrobić dopiero za dwa lata – nie wcześniej,
  • w czasie trwania diety musisz wypijać minimum 2 litry wody, przy czym pamiętaj – to musi być woda, żadne soki, napoje, herbaty nie wchodzą w grę,
  • nie możesz nawet pozwolić sobie na żucie gumy,
  • absolutnie niedopuszczalna jest zmiana kolejności dni tzn. jeśli na 2 dzień diety zaplanowano jakieś posiłki, nie możesz ich przesunąć na dzień kolejny,
  • jedyne zmiany, na jakie możesz sobie pozwolić, to zamiana kolejności posiłków w ramach jednego dnia tzn. obiad możesz zamienić z kolacją, pamiętaj jednak by w takiej sytuacji na kolację zjeść to, co dieta przewiduje na czas obiadu,
  • w przypadku śniadań (naprawdę głodowych!) nie ma możliwości zmian.

To, co najważniejsze

Dieta kopenhadzka wcale nie rewolucjonizuje metabolizmu. Jeśli już – to na bardzo krótką metę. Jeśli wyjdziesz z niej w sposób nieprzemyślany tj. od razu po 13 dniach prawie-głodówki zaczniesz jeść normalnie – szybko odrobisz stracone kilogramy, a nawet przytyjesz jeszcze więcej.

Pamiętaj, że po zakończeniu tej diety niezbędna jest stabilizacja. Przez minimum miesiąc stopniowo zwiększaj ilość i kaloryczność zjadanych posiłków, w przeciwnym wypadku grozi ci ogromny efekt jo-jo.

Dieta 1200 kcal – zasady, efekty, przykładowy jadłospis

Dieta 1200 kcal jest świetną alternatywą dla diety 1000 kalorii. Przechodząc na nią, można schudnąć bardzo spektakularnie, a przede wszystkim bez takich ograniczeń jak na diecie 1000 kcal i bez efektu jo-jo. Choć oczywiście i po tej diecie należy przejść okres stabilizacji.

Ile schudniesz na tej diecie? Tyle ile potrzebujesz, możesz ją kontynuować nawet przez 28 tygodni i w tym czasie będziesz tracić średnio od 0,5 do 1 kg tygodniowo.

Dla kogo dieta 1200 kcal?

Dla każdego, kto prowadzi siedzący tryb życia (praca biurowa, niewiele ruchu, etc.). Dla osób aktywnych przejście na dietę 1200 kcal oznaczałoby zbyt daleko idącą redukcję kaloryczności posiłków i mogłoby się niekorzystnie odbić na zdrowiu.

Zdrowy pomysł na odchudzanie

W przypadku osób o niewielkiej aktywności fizycznej np. kobiet wykonujących pracę biurową i takich, które nie muszą napracować się przy dzieciach, dieta 1200 kcal wprowadza codzienną oszczędność kalorii rzędu 600 kcal (przy średnio liczonym zapotrzebowaniu na poziomie 1800 kcal). Dzięki tak wypracowanemu deficytowi można spokojnie chudnąć od 0,5 do 1 kilograma tygodniowo i nie obawiać się o powstanie żadnych niedoborów witaminowo – minerałowych, bo dzięki mniejszym obostrzeniom kalorycznym łatwiej wprowadzić w menu sporą różnorodność.

Po kilku (a nawet 28 tygodniach) takiego odchudzania można łatwo wrócić do normalnego trybu odżywiania, starając się jednak o to, by tygodniowo podnosić kaloryczność posiłków o 200 – 300 kcal co oznacza dwu- trzytygodniowy okres stabilizacji.

Zasady diety 1200 kcal

W trakcie stosowania diety 1200 kcal trzeba przede wszystkim zaplanować kaloryczność wszystkich posiłków (nie powinna przekraczać założonego progu) i przestrzegać godzin ich spożywania. Zaleca się, by całość dziennej racji pokarmowej rozłożyć na 5 posiłków spożywanych w równych odstępach czasowych w ciągu dnia. Ostatni posiłek należy zjeść nie później niż na 3 godziny przed pójściem spać.

Czego unikamy na tej diecie?

Wszystkiego, co bardzo tuczy. Przede wszystkim odstawiamy wszystkie puste kalorie. Nie ma mowy o piciu słodkich napojów gazowanych, soków owocowych, jedzeniu czipsów, orzeszków, słodyczy i wszystkich innych niezdrowych przekąsek.

Unikamy białego pieczywa i produktów mącznych (makaronów, klusek) i rozsądnie jemy tłuszcze. Jeśli lubimy nabiał, to wybieramy jedynie taki, który ma obniżoną zawartość tłuszczu. Przygotowywanych potraw w żadnym wypadku nie smażymy – gotujemy na parze lub tradycyjnie.

Odstawiamy też wszystkie alkohole. Przy okazji rezygnujemy też z ostrych przypraw, które mogą nadmiernie pobudzać apetyt.

Co można jeść?

Praktycznie wszystko, co nie dostarcza pustych kalorii, nie zawiera dużo łatwo przyswajalnego cukru, nie jest tłuste. Będąc na diecie 1200 kcal, spokojnie możesz pozwolić sobie na jedzenie:

  • chleba razowego i wafli ryżowych, pełnoziarnistego makaronu, grubych kasz,
  • odtłuszczonego nabiału, chudych mięs i ryb pod warunkiem, że nie poddasz ich smażeniu,
  • dużych ilości warzyw, i to praktycznie wszystkich,
  • małych ilości owoców (pamiętaj, że są źródłami bardzo tuczącej fruktozy).

Pij też dużo wody i / lub herbatek ziołowych. Jak ognia unikaj wszystkich słodzonych napojów.

Przykładowy jadłospis

Śniadanie: zjedz 2 małe kromki pieczywa razowego z chudym twarożkiem i pomidorem, przegryź 4 suszonymi śliwkami.

Drugie Śniadanie: przygotuj sałatkę z cykorii, prażonych ziaren słonecznika i gruszki, dopraw ją lekkim sosem jogurtowym, zjedz z 2 waflami ryżowymi lub chrupkim, wysoko błonnikowym pieczywem.

Obiad: ugotuj 1/3 torebki grubej kaszy jęczmiennej, upiecz małą pierś kurczaka i ugotuj pół brokułu. Obiad popij szklanką maślanki.

Podwieczorek: zjedz nisko tłuszczowy i niesłodzony koktajl jagodowy.

Kolacja: Z jajka ugotowanego na twardo, czerwonej fasoli, pora i ananasa przygotuj sałatkę. Dopraw ją sosem jogurtowym.

Jak widzisz, na takiej diecie można wytrwać. Jedyną niedogodnością jest fakt, iż w trakcie jej stosowania musisz restrykcyjnie przestrzegać ilości zjadanych kalorii i wyeliminować z diety tuczące smakołyki. W zamian za to schudniesz nawet kilogram tygodniowo!

Dieta cukrzycowa – ogólne zasady

Dietę cukrzycową warto stosować jako uzupełnienie leczenia cukrzycy typu II i w ramach profilaktyki zdrowotnej. To prosta dieta, dla każdego, komu zależy na zdrowiu, choć oczywiście stworzono ją głównie z myślą o cukrzykach.

Krótka charakterystyka cukrzycy

Cukrzyca typu II jest chorobą metaboliczną, ściśle związaną z nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi i brakiem aktywności fizycznej. Jest chorobą cywilizacyjną – zapada na nią coraz więcej osób. Ściśle wiąże się też z nadwagą i otyłością – nic dziwnego – powoduje ją rozchwiany metabolizm, a konkretnie zaburzenia w metabolizmie glukozy.

W cukrzycy dochodzi do tzw. insulinoodporności, co oznacza, że komórki organizmu tracą swoją wrażliwość na insulinę, przez co tracą też zdolność do wychwytywania krążącej we krwi glukozy. W efekcie dochodzi do tzw. hiperglikemii (nadmiaru glukozy we krwi). Cukrzyca i hiperglikemia są groźne, bo uszkadzają wiele narządów. Każdy, komu zależy na życiu i zdrowiu powinien walczyć z tą chorobą na wszelkie możliwe sposoby. Oprócz farmaceutyków (leków na cukrzycę) konieczne jest przejście na dietę i zwiększenie aktywności fizycznej.

Dzięki temu komórki odporne na insulinę uwrażliwią się na nią, a metabolizm cukrów i poziom glukozy we krwi wrócą do normy.

Dieta cukrzycowa – najprostsza na świecie

Dlaczego najprostsza? Bo dieta cukrzycowa jest w pełni zgodna z zaleceniami zdrowego odżywiania. Należy w niej wyeliminować te produkty, które szkodzą nam najbardziej, a odżywiać się wszystkimi tymi produktami, które współczesna konwencjonalna dietetyka uważa za zdrowe. W dużym skrócie sprowadza się ona do przestrzegania trzech, prostych zasad. Oto one:

Zasada nr 1 – eliminacja cukrów prostych

Czyli wszystkich słodyczy, słodkich napojów, białego pieczywa, gotowych produktów spożywczych dosładzanych przez producentów syropem glukozowo – fruktozowym, słodkich owoców zawierających duże ilości fruktozy.

Jest to niezbędne po to, by ustabilizować poziom glukozy we krwi. Dzięki eliminacji prostych węglowodanów można szybko ten cel osiągnąć.

Jednak węglowodany jako takie, pojawiają się w tej diecie. Tyle tylko, że w postaci węglowodanów złożonych. Węglowodany złożone zawarte są w ziarnach zbóż, warzywach i niektórych owocach. Będąc na diecie cukrzycowej, warzywa można jeść praktycznie bez ograniczeń, w ograniczonych ilościach można zjadać też produkty mączne (np. pieczywo) – najlepiej razowe. Można też jeść niektóre owoce, np. jagody lub inne owoce o niskim indeksie glikemicznym.

Zasada nr 2 – ograniczenie tłuszczów

Klasyczna dieta cukrzycowa zaleca spore ograniczenia w spożyciu tłuszczów, szczególnie tłuszczów nasyconych znajdujących się w produktach pochodzenia zwierzęcego. Można za to jeść tłuszcze roślinne. Pozwala to zmniejszyć zagrożenie wzrostem ilości cholesterolu we krwi, a zagrożenie to u osób z cukrzycą typu II jest całkiem spore.

Tu mała dygresja: niektórzy alternatywni dietetycy proponują cukrzykom z cukrzycą typu II przechodzenie na dietę LCHF (niskowęglowodanową i wysokotłuszczową) opartą m.in. na produktach pochodzenia zwierzęcego o wysokiej zawartości tłuszczu. Jak przekonasz się, czytając strony poświęcone tej diecie, mnóstwo stosujących ją osób odnosi na tym polu spore sukcesy. Nie tylko chudną bez głodu i wyrzeczeń, ale pozbywają się też cukrzycy czy nawet alergii.

Zasada nr 3 – uwaga na białko

Białko jest makroskładnikiem, którego nie powinno zabraknąć również w diecie cukrzycowej, jednak nie wszyscy cukrzycy mogą zajadać się nim bezkarnie. Jeśli choroba uszkodziła nerki (może je uszkodzić podobnie, jak i inne narządy) spożycie białka należy ograniczyć.

Suplementy, które są pomocne

Dietę cukrzycową można też wzbogacić o produkty, które zwalczają insulinoodporność. Należą do nich m.in. niektóre jagody, ale że świeże jagody dostępne są w stopniu ograniczonym, warto zastąpić je suplementami, zawierającymi wyciągi z roślin, wpływających na kluczowe dla cukrzycy hormony.

Bardzo dobrze na metabolizm glukozy i gospodarkę insuliną wpływają ekstrakt z zielonej kawy i ekstrakt z afrykańskiego mango. Te dwa suplementy powinny zadziałać w ciągu dwóch tygodni. Bez problemu kupisz je w sklepach internetowych:

  • ekstrakt z zielonej kawy tutaj >>> KLIK

  • ekstrakt z afrykańskiego mango tutaj >>> KLIK.

Powodzenia!

Dieta białkowa: Dukana kontra Oxy – wybieramy lepszy jadłospis

O diecie Dukana słyszał chyba każdy, kto w ciągu ostatnich kilku lat próbował schudnąć. Sporo osób już tę dietę stosowało. I chociaż specjaliści potępiają Dukana, ba! nawet go osądzono, to jego dieta wciąż wygrywa w rankingach popularności.

Dieta Oxy to nowy wynalazek, który ma być odpowiedzią na zapotrzebowanie osób odchudzających się, na diety o wysokiej skuteczności. To również dieta białkowa (nie da się schudnąć bez białka), ale nadano jej zindywidualizowany charakter i wzbogacono o takie składniki, których na Dukanie absolutnie spożywać nie można.

Dieta białkowa – jadłospis dla zdrowia?

Jak zapewne wiesz typowa dieta białkowa w wydaniu dr Dukana, zalecała przede wszystkim spożywanie produktów wysokobiałkowych. Do tego dochodziło trochę warzyw. Medycyna i konwencjonalna dietetyka uznają ją za niezdrową, bo może zakwaszać organizm i za bardzo przeciążać (w efekcie również uszkadzać) nerki. Zbyt dużo w niej białka, a zbyt mało innych makroskładników pokarmowych.

Twórcy diety Oxy (zdaje się, że twórczynią jest polska dietetyczka Patrycja Mazur), zapewniają, że w tym planie dietetycznym również postawiono na odchudzające właściwości białka, ale posiłki są tak skomponowane, i tak zbilansowane, że nie ma mowy o żadnych zagrożeniach zdrowotnych. Trudno to ocenić, bo żeby dietę poznać, trzeba ją kupić przez internet. Innej rady nie ma.

Podobieństwa i różnice między Oxy a Dukanem

Jak dla mnie to dwie różne diety, przy czym Dukan jest o wiele prostszy w stosowaniu, a Oxy jest droga, bardziej złożona i do tegonachalna marketingowo:

  • będąc na Dukanie, masz listę konkretnych produktów, z których przygotowujesz posiłki, w wyznaczonym zakresie masz sporą dowolność. W przypadku Oxy dostajesz „indywidualny” plan dietetyczny tj. posiłki dobrane tak, by odpowiadały twojej osobowości,

  • dietę Oxy zachwala się jako bogatą w antyoksydanty – może i jest bogata, ale większość diet, w których pojawiają się warzywa na niedobór antyoksydantów poskarżyć się nie może, będąc na Dukanie, jadłam bardzo dużo warzyw i przypraw (z tych dozwolonych) i jedno co mogę stwierdzić to to, że antyoksydantów na pewno mi nie brakowało.

Tradycja vs nowoczesność

Dietę Oxy promuje się jako nowoczesne odchudzanie. Fakt, dieta białkowa Dukana jest bardziej zachowawcza. Przechodząc na Oxy, dostaniesz wszystko: plan dietetyczny, jadłospis, listę zakupów, dostęp do aplikacji mobilnych etc. Będąc na Dukanie możesz posłużyć się książką lub wskazówkami z for internetowych.

Aplikacje Oxy przeprowadzą cię przez dietę krok po kroku, ale czy naprawdę tego potrzebujesz? Cóż, jeśli tak – nie będę polemizować. Zastanów się tylko przez moment, czy ta dieta nie zwolni cię od myślenia!

Dieta białkowa – efekty na Oxy i na Dukanie

Na diecie Oxy będziesz chudnąć tak, jak na każdej innej zdrowej diecie odchudzającej. W ciągu miesiąca zrzucisz około 5kg. To zdrowe, normalne tempo chudnięcia. Zapewnienia twórców diety odnośnie tego, że odchudza ona szybko i skutecznie – mają się więc nijak do rzeczywistości. Identycznie odchudza większość zdrowych diet, np. indywidualny plan dietetyczny Vitalii – sprawdzony i naprawdę dobrze przemyślany.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku stricte białkowej diety Dukana – na tej diecie schudniesz szybciej i więcej, już pierwsza faza uderzeniowa, trwająca 5 dni, skutkuje zrzuceniem ok. 2 kg, potem tempo odchudzania jest utrzymane, a nawet w niektórych przypadkach rośnie.

Podsumowanie

Dieta Dukana jest dietą skrajnie białkową, może rujnować zdrowie.

Za to dieta Oxy nie różni się od innych typowych, zdrowych planów dietetycznych i prawie na pewno nie jest dietą białkową. Jest po prostu dobrze rozreklamowana (również w tv) i stosują ją już szczupli celebryci – czy to dobra rekomendacja? Niekoniecznie.

Jeśli chcesz chudnąć w zdrowym tempie i stać cię na to, żeby płacić za indywidualny plan dietetyczny, wybierz raczej dietę Vitalii – osoby odchudzające się z tym serwisem mają dużo większe osiągnięcia niż Oxy-celebryci.

Dieta Dukana – ile na niej schudniesz, jak wygląda jadłospis, gdzie znaleźć przepisy?

Dieta Dukana jest niezawodna – zajrzyj do pierwszego lepszego poświęconego jej wątku na dowolnym forum, a przekonasz się, że działa. I to jeszcze jak. Sama też jej próbowałam, ale stwierdziłam, że wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem. Przeszłam więc na lepiej zbilansowane odżywianie.

Niemniej jednak dietę tę, z pewnymi zastrzeżeniami (podchodź do niej ostrożnie!) można polecić wszystkim tym osobom, które nie wytrzymują na innych dietach, ze względu na restrykcje co do kaloryczności i ilości zjadanych posiłków. Stosując dietę Dukana, na pewno nie będziesz głodować, co ciekawe, zalecane na niej produkty spożywcze świetnie sycą.

Dieta Dukana jest skomplikowana o tyle, że składa się z czterech faz, przy czym ostatnia faza jest już modelem odżywiania na całe życie. W trakcie trwania każdej z faz musisz uważnie komponować jadłospis, kładąc nacisk na dozwolone produkty spożywcze i unikając produktów niedozwolonych.

No, ale schudniesz. To pewne. A ile dokładnie? To zależy od tego, ile kilogramów chcesz zrzucić, i tak:

  • w trakcie I fazy, tzw. uderzeniowej, która trwa 5 dni, powinnaś / powinieneś stracić minimum 2-3 kilogramy,
  • w trakcie II fazy, tzw. fazy naprzemiennej będziesz chudnąć ok. 1 kg tygodniowo, czas trwania tej fazy jest ściśle uzależniony od twoich planów – jeśli chcesz schudnąć 20 kg, powinna ona trwać dokładnie tyle samo tygodni, ale pamiętaj, że powinnaś zmieścić się w 6 miesiącach.

W czasie trwania fazy III (utrwalania efektów) i fazy IV (definitywnej stabilizacji) chudnąć nie będziesz, ale są one niezbędne dla utrzymania uzyskanych efektów. Faza III powinna trwać długo – na każdy stracony kilogram potrzeba 10 dni, czyli jeśli schudniesz 10 kg, to wagę powinnaś / powinieneś utrwalać przez 100 dni.

Faza definitywnej stabilizacji jest najmniej wymagająca, ale też pojawiają się w niej pewne obostrzenia. Jeśli będziesz się do nich stosować, to bez głodu i bez większego wysiłku utrzymasz nową, niższą wagę.

Dieta Dukana – jadłospis

Dietę Dukana najdokładniej opisuje sam jej twórca w książkach poświęconych temu modelowi odchudzania. Nie podejmuję się publikacji wszystkich założeń tj. np. pełnych list dozwolonych i zakazanych pokarmów. Bez problemu znajdziesz je w książkach i na forach poświęconych Dukanowi.

W telegraficznym skrócie podam ci jednak skrócony jadłospis, a raczej wytyczne co do tego, co jeść, a czego na Dukanie unikać, i tak:

  • w trakcie pierwszego etapu możesz jeść chude mięsa, owoce morza i ryby, chudy nabiał i jaja, witaminy możesz uzupełniać, pijąc od czasu do czasu drożdże lub zjadając wątróbkę, absolutnie niedozwolony jest alkohol, musisz też unikać tłuszczy i węglowodanów,
  • w czasie trwania II fazy na liście produktów dozwolonych znajduje się ok. 100 produktów spożywczych, oprócz pożywienia białkowego pojawiają się warzywa, do polecanych przez Dukana warzyw należą m.in. ogórki, rzodkiewki, kapusta, sałata, cukinie, marchewki, pomidory i buraki,
  • w trakcie trwania III etapu można pozwolić sobie na jeszcze więcej, a dokładnie: powinnaś robić to, co w fazie II, ale dwa razy w tygodniu możesz pozwolić sobie na tzw. królewską ucztę, czyli nawet posiłek wysokowęglowodanowy lub wysokotłuszczowy,
  • po zakończeniu fazy stabilizacji można przejść na normalną dietę, w ciągu tygodnia należy jednak wyznaczyć sobie jeden białkowy dzień, dowolny, dzięki temu (podobno) kilogramy nie wrócą. Moim zdaniem można spokojnie zrezygnować z dnia białkowego, a jedynie zadbać o to, by dobrze bilansować pokarmy i ograniczyć spożycie tuczących węglowodanów.

Dieta Dukana – przepisy

Multum przepisów ułatwiających przetrwanie na diecie Dukana, cieszenie się jedzeniem, a nawet rozkoszowanie się nim, znajdziesz w sieci na forach poświęconych tej diecie. Jednym z lepszych jest forum na stronie DietaProteinowa.tv. Znajdziesz tam mnóstwo przepisów, również na potrawy przypisane do poszczególnych faz.

Powodzenia!

Dieta 3D, czyli odchudzanie w trzech wymiarach

Ta dieta jest jakby stworzona dla mnie. Uwielbiam ostre przyprawy, a twórcy diety 3D zalecają zjadanie ich w sporych ilościach. Należy dodawać je do wszystkiego, a dodatkowo można posiłkować się specjalną suplementacją. Dieta 3D obiecuje też naprawdę niezłe efekty: można na niej schudnąć nawet 4 do 8 kg w ciągu miesiąca. Co najważniejsze nie ma na niej jakichś szczególnych obostrzeń, czy wyrzeczeń. Całą „odchudzającą” robotę wykonują za nas przyprawy i optymalnie doprawione i skomponowane pokarmy.

Czy to możliwe, żeby przyprawy odchudzały?

To w zasadzie, nawet w środowiskach naukowych, nie budzi dziś większych wątpliwości. Wiele przypraw pozytywnie wpływa na metabolizm i stymuluje rozpad tkanki tłuszczowej (lipolizę). Niektóre pobudzają, a inne zmniejszają apetyt. Większość bardzo dobrze wpływa na trawienie, a są i takie, które działają jak termogeniki i fat burnery!

Na jakich przyprawach opiera się dieta 3D?

Wprowadza się w niej podział na trzy grupy przypraw:

  • do pierwszej należą przyprawy czerwone takie, jak np. ostra papryczka, curry i czarny pieprz – te przyprawy mają przyspieszać przemianę materii i stymulować procesy spalania tłuszczu,
  • drugą grupę stanowią przyprawy żółte, do których zaliczono cynamon, imbir i kardamon – te przyprawy silnie rozgrzewają, bo pobudzają krążenie, dobrze wpływają też na trawienie i zmniejszają apetyt,
  • w trzeciej grupie znalazły się aromatyczne przyprawy zielone, do których należą tymianek, moje ukochane oregano, bazylia, szałwia i mięta, ich zadaniem jest zmniejszenie ewentualnych sensacji trawiennych i poprawa pracy układu pokarmowego.

Dla każdego, ale nie ogólnodostępna

Z zasad diety wynika, że jest ona właściwie dietą dla każdego, ale nie jest to dieta ogólnodostępna. By móc z niej korzystać należy kupić plan dietetyczny. Zawiera on jadłospis na 28 dni i dokładną rozpiskę tego, jak jeść, by chudnąć i nie tyć i jakich przypraw, w jakich ilościach używać.

Szczegółów nie znam, bo schudłam nim dowiedziałam się o tej diecie, ale poleca ją wiele osób.

Niewątpliwym pozytywem diety 3D jest gwarancja udzielana przez twórców, którzy zobowiązują się do zwrotu pieniędzy wszystkim tym, na których dieta nie zadziała.

Takich przypadków niestety nie znam, więc na temat faktycznego działania gwarancji nie mogę się wypowiedzieć.

Są i przeciwwskazania

Przeciwwskazania do stosowania diety 3D są w zasadzie oczywiste – to nie jest plan dietetyczny dla osób, które mają wrażliwe żołądki lub poważne problemy z trawieniem, problemy z wątrobą albo po prostu źle reagują na ostre przyprawy. Takie osoby powinny tej diety unikać.

Niefajne reakcje na ostrości pojawiają się też u osób z problematyczną cerą – dieta może nasilać objawy trądziku lub innych chorób skóry (łuszczycy, zapaleń, etc.).

Jeśli nie 3D to co?

Polecam Ci sięgnięcie po suplementy zawierające optymalnie dobrane przyprawy, na których bazuje ta dieta. Najlepiej sprawdzi się w tym przypadku Slimette z ekstraktem z ostrych papryczek wzbogacone o zieloną herbatę i silnie pro zdrowotne jagody Acai oraz bardzo przydatne w odchudzaniu: l-karnitynę i guaranę.

Dieta turbo – czyli odchudzanie z turbodoładowaniem

Teoretycznie dieta turbo powinna odchudzać jak żadna inna. Tak przynajmniej należałoby sądzić po nazwie. Dieta jest dość popularna, ale czy rzeczywiście warto ją stosować? Czy faktycznie przełącza odchudzanie w tryb turbodoładowania?

Moim zdaniem niekoniecznie, a dlaczego o tym opowiem na końcu.

Dieta turbo – krótkotrwała, niskokaloryczna i niskotłuszczowa

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że dieta turbo jest dietą krótkotrwałą. Można ją stosować przez kilka dni. Nie więcej. Dlaczego? Bo to dieta głodowa, co prawda zaleca spożywanie 6 posiłków dziennie, ale są to posiłki o kaloryczności często nieprzekraczającej 1000 kcal – już dieta tysiąca kalorii wydaje się zdrowsza, bo w trakcie diety turbo w jednym z dni przewiduje się zjedzenie posiłków o wartości energetycznej około 800 kcal – za daleko posunięte restrykcje (moim zdaniem).

W trakcie diety trzeba pić dużo wody, unikać słodyczy (norma), a jeść należy chude produkty wysokobiałkowe (np. ryby), warzywa i owoce.

Uwaga: nie ma mowy o żadnych dressingach czy sosach, trzeba się nieźle nakombinować, żeby np. z buraków i cebuli przygotować potrawę, która będzie się nadawała do jedzenia.

Produkty wysoko nasycające?

Źródła internetowe twierdzą, że dieta turbo oparta jest na składnikach wysoko nasycających. Poza tym fakt, że konieczne jest zjadanie 6 posiłków dziennie, eliminuje ewentualne uczucie głodu.

Z jednym i drugim polemizowałabym niestety, bo czy kogokolwiek nasyci 250g truskawek i jedna pomarańcza? Na moment może tak, ale nie na dwie – trzy godziny. Ja już po upływie pół godziny skręcałabym się na nowo z głodu, bo i truskawki i pomarańcze ekspresowo „przelatują” przez układ pokarmowy.

Przykładowy jadłospis

Siłą rzeczy niedokładny, tak jest z większością internetowych hitów dietetycznych, wygląda następująco:

  • śniadanie 25 dkg truskawek i jedna pomarańcza,
  • drugie śniadanie to jajko i 10 dkg szynki indyczej,
  • na lekki lunch 25 dkg truskawek i trochę orzechów (nie więcej niż 200kcal całość),
  • na obiad jemy krewetki z pomidorem, ogórkiem i sałatą,
  • na podwieczorek – pół kg truskawek i pomarańczę,
  • na kolację zjadamy grejpfruta.

Jadłospis nie powala, a wszystkie posiłki w ciągu dnia dostarczają około 960kcal – to głodowa racja nawet dla osoby niskim zapotrzebowaniu na kalorie.

Faktem jednak jest, że takie ilości truskawek, jak przewiduje ta dieta, potrafią nieźle oczyścić organizm (truskawki są moczopędne).

Model odżywiania na każdy dzień wygląda mniej więcej podobnie. Jak łatwo się domyślić najlepiej stosować tę dietę wtedy, gdy mamy bezproblemowy dostęp do wielu różnych owoców sezonowych.

Dieta turbo – efekty odchudzania

Stosując dietę turbo, można schudnąć nawet 5 kg w czasie 10 dni. Chudnięcie jest moim zdaniem pozorne, bo polega głównie na pozbyciu się wody i części tkanki mięśniowej. Dieta nie zachowuje odpowiedniego tempa metabolizmu, można się na niej też nieźle wymęczyć i oczywiście po zakończeniu grozi nam efekt jo-jo.

Solidna stabilizacja jest po niej niezbędna!

Dieta kapuściana odchudzi każdego!

Dieta kapuściana swoją popularność zawdzięcza między innymi plotce, jakoby dzięki niej znacząco schudł były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Sekret diet, która odchudzała byłego prezydenta, tkwi w kapuście, która jest bardzo ciekawym warzywem: nie dość, że zawiera cenne substancje odżywcze i można się nią łatwo nasycić, to jeszcze dostarcza mniej kalorii, niż organizm zużywa na jej strawienie.

To takie jedzenie, które autentycznie odchudza!

Dieta kapuściana należy do diet błyskawicznych, co oznacza, że pozwala na utratę nadwyżkowych kilogramów w bardzo krótkim czasie, jednak aby osiągnąć pożądane efekty, należy zastosować się do kilku dość restrykcyjnych zasad, a po zakończeniu diety trzeba bardzo uważać na efekt jo-jo, który jest nieodłącznym towarzyszem tej diety.

Na czym polega dieta kapuściana?

Dieta ta może być stosowana przede wszystkim przez osoby o niewielkiej nadwadze, natomiast nie powinny stosować jej osoby z otyłością. Powinna trwać nie mniej i nie więcej niż siedem dni. W tym czasie można spożywać jedynie niektóre produkty.

Cały plan żywieniowy opiera się na zupie z kapusty. Trzeba ją jeść codzienne, w dowolnej ilości. Do zupy kapuścianej nie wolno dodawać tłuszczu, bulionu ani soli (sól można zastąpić przyprawami ziołowymi).

Kapusta jest niskokaloryczna (zaledwie 20 kcal na 100 g!), zatem można ją jeść zawsze w momencie, gdy poczujemy głód. Błonnik zawarty w kapuście nie tylko usuwa z żołądka i jelit resztki pokarmów, ale także szybko i łatwo je wypełnia, co sprawia, że czujemy się syci przez długi czas.

Ponieważ kapusta odchudza sama z siebie, to w diecie tej pojawia się prosta zależność: im więcej kapuśniaka zjemy, tym więcej kilogramów uda nam się pozbyć.

Zupa kapuściana

Zupę można przygotować z kapusty włoskiej lub białej. Lepiej wybrać kapustę włoską, ponieważ jest ona łatwiej trawiona przez ludzki organizm. Oprócz kapusty w zupie mogą znaleźć się pomidory, cebula, papryka i marchew.

Zalety i podstawowe zasady diety kapuścianej

Kapusta świetnie wpływa na przemianę materii, znacznie ją przyspieszając. Ponadto posiada właściwości moczopędne, dzięki czemu usuwa z organizmu nadmiar wody zatrzymywany w tkankach, który powoduje efekt opuchlizny.

Dieta kapuściana to monodieta, czyli taki plan odchudzający, w którym można jeść mało zróżnicowane produkty z wyraźną dominacją jednego składnika. Poza kapuśniakiem można jednak spożywać owoce (oprócz bananów, winogron i awokado), małe ilości ziemniaków, mleko i warzywa (z wyjątkiem warzyw strączkowych).

W jednym dniu można pozwolić sobie na chude mięso drobiowe bez skórki.

Podczas diety ważne jest optymalne nawadnianie organizmu. Dozwolona jest niegazowana woda mineralna, niesłodzona kawa i zielona herbata oraz naturalne soki owocowe bez dodatku cukru.

Minusy diety kapuścianej i związane z nią ryzyko

Jeżeli po siedmiodniowej diecie kapuścianej od razu powrócimy do dawnych nawyków żywieniowych, to najprawdopodobniej znowu przytyjemy. Efektu jo-jo można jednak uniknąć. W tym celu po zakończeniu diety kapuścianej nowe produkty powinny być wprowadzane stopniowo i w niewielkich ilościach.

Im dłużej będzie trwał etap stabilizacji wagi, tym bardziej trwałe będą efekty odchudzania.

Dietetycy i lekarze ostrzegają też, że dieta może być bardzo niebezpieczna dla zdrowia, bo dostarcza naprawdę niewiele składników odżywczych i kalorii. Niektórzy uważają, że tak gwałtowny spadek masy ciała, do jakiego dochodzi podczas tej diety to tak zwane pozorne odchudzanie, bo w tak krótkim czasie organizm pozbywa się głównie wody oraz zaczyna redukować tkankę mięśniową, nie sięga natomiast do zapasów w tkance tłuszczowej.

To dlatego po tej diecie tak często pojawia się efekt jo-jo.

Krytyka dotyczy też tego, że dieta dostarcza bardzo mało wartościowych składników odżywczych i witamin, może więc poważnie osłabić organizm.

Jeśli jednak decydujesz się ją zastosować, bo na przykład zależy ci na tym, by błyskawicznie schudnąć na jakąś ważną okazję, pamiętaj, by po zakończeniu diety koniecznie przejść fazę stabilizacji!